Wchodzi w życie nowa norma PN-EN 1004 dla rusztowań jezdnych. Będziemy pracować bezpieczniej?

53
1-go grudnia br. wchodzi w życie ważna aktualizacja normy PN-EN 1004 dotyczącej rusztowań jezdnych. Celem zmian jest zwiększenie bezpieczeństwa użytkowników rusztowań, w szczególności w trakcie montażu oraz demontażu konstrukcji. Z czym w praktyce wiążą się wprowadzane zmiany? Jakich modeli dotyczą? Jak nowe wymagania wpłyną na bezpieczeństwo? Odpowiadamy!
Najważniejsze zmiany:
· Nowe wymagania dotyczące sposobu montażu rusztowań, w szczególności montażu barierek zabezpieczających.
· Ograniczenie maksymalnej odległości, jaką należy zachować pomiędzy pomostami, co w efekcie przekłada się na większą ilość pomostów oraz systemów zabezpieczeń potrzebnych do zgodnego z wymaganiami użytkowania rusztowania.
· Rozszerzenie zakresu normy – nowe zapisy będą obejmować rusztowania niższe niż 2,5 m.
Zmiany wchodzą w życie już 1. grudnia 2021 r. Taki termin nie może dziwić nikogo zainteresowanego tematem prac na wysokości z wykorzystaniem rusztowań jezdnych, w tym przede wszystkim ich producentów – prace nad rewizją normy trwały od dawna, a wprowadzenie nowych wymagań było wcześniej zapowiadane.
– Prace nad rewizją normy dotyczącej rusztowań ruchomych trwały od kilku lat i na szczeblu europejskim były prowadzone przez Grupę Roboczą WG4 Komitetu Technicznego TC 53, Europejskiego Komitetu Normalizacyjnego CEN. W Polsce natomiast nad rewizją normy pracował Komitet Techniczny KT14 ds. Maszyn i Urządzeń dla Budownictwa, Przemysłu Materiałów Budowlanych oraz Górnictwa Skalnego PKN. Polska Izba Gospodarcza Rusztowań od 2019 roku jest członkiem Komitetu, ale już wcześniej zgłaszała swoje uwagi w pracach normalizacyjnych. KT14 w 2018 roku przygotował i ogłosił ankietę powszechną dotyczącą rewizji normy, która polega na udostępnieniu projektu normy wszystkim potencjalnym zainteresowanym w celu uzyskania opinii o nim i ewentualnego zgłoszenia uwag. Korzystając z tej możliwości PIGR zaprosiła swoich Członków do współpracy i zgłosiła uwagi, które zostały uwzględnione w wersji końcowej normy – informuje Dagmara Tyc, Dyrektor Polskiej Izby Gospodarczej Rusztowań.
Rozszerzenie zakresu normy – jakie modele rusztowań teraz obejmuje?
Norma z 2005 roku obejmowała swoim zakresem rusztowania przejezdne od wysokości 2,5 m do 8 m – jeśli użytkowane były na zewnątrz, oraz od wysokości 2,5 m do 12 m jeśli korzystaliśmy z nich wewnątrz pomieszczeń. Teraz zakres normy został rozszerzony i swoimi przepisami obejmuje także wszystkie konstrukcje poniżej 2,5 m. W praktyce oznacza to dużo większą grupę rozwiązań.
Skąd potrzeba zmian?
Eksperci od bezpieczeństwa zauważyli, że zapisy w dotychczasowej normie z 2005 r., dotyczące montażu rusztowań, niewystarczająco chronią użytkowników przed upadkiem z wysokości. Chodzi o kolejność, w jakiej montowane są poszczególne elementy rusztowań – najpierw składa się ramy, następnie wiesza pomost, a dopiero po wejściu na niego montażysta zamocowuje poręcz ochronną, przez co przez krótką chwilę pozostaje na wysokości niezabezpieczony. Oczywiście na czas montażu rusztowania, powinno się korzystać z środków ochrony indywidualnej np. w postaci szelek, lecz to rozwiązanie w praktyce bywa pomijane. Od teraz nowe rusztowania muszą być projektowane w taki sposób, by ich montaż oraz demontaż mogły odbywać się bez konieczności stosowania indywidualnych środków ochrony.
Bezpieczniejszy montaż rusztowań
Wnioski te były podstawą do zmian w normie dotyczących sposobu montażu rusztowań, a tym w szczególności montażu barierek zabezpieczających, które od teraz mają poprawić jeszcze bezpieczeństwo. Nowe wytyczne mówią, że poręcze i stężenia na kolejnym pomoście powinny być mocowane zawsze z pomostu poniżej. Co to oznacza w praktyce? – Oznacza to, że użytkownicy wchodzący na kolejny pomost przez jego uchylną klapę, będą zawsze chronieni przed upadkiem przez zamontowaną wcześniej na nim poręcz. Sytuacja odnosi się tak samo do demontażu rusztowania, które – podobnie jak montaż – wiąże się z podwyższonym ryzykiem prac – najpierw schodzimy na pomost poniżej, demontujemy pomost nad nami i dopiero potem demontujemy wyżej zainstalowane zabezpieczenia – wyjaśnia Marek Banach, ekspert firmy KRAUSE.
Takie wymaganie wymusiło na producentach rusztowań jezdnych rewizję dotychczasowych barierek zabezpieczających, w tym przede wszystkim sposobu ich montażu. Konstruktorzy KRAUSE opracowali innowacyjną ochronną ramę GuardMatic-System z 6-unktowym systemem mocowańspełniającą wszystkie nowe wytyczne. – To tzw. poręcz wyprzedzająca, stanowiąca połączenie stężenia poziomego, ukośnego oraz listwy kolanowej, które tworzą jedną, łatwą w montażu całość. Opracowany system to nie tylko odpowiedź na rosnące wymagania normy, ale także znacznie szybszy i łatwiejszy niż dotychczas montaż konstrukcji – zmniejszyła się bowiem liczba pojedynczych elementów systemowych – wyjaśnia ekspert KRAUSE. Jak czytamy w materiałach producenta, czas montażu nowych modeli rusztowań jest krótszy o ok. 45% w porównaniu z poprzednim systemem.