Chińska produkcja: Reszta świata próbuje nadrobić zaległości

100

Chińska produkcja przemysłowa wyszła z roku 2020 stosunkowo bez szwanku dzięki silnym środkom COVID-19. Jednak obecnie chińska gospodarka spowolniła, a konkurenci nadrabiają zaległości.

Spowolnienie wzrostu po dobrym pierwszym kwartale

W 2021 r. PKB Chin wzrósł o 8,1%. Było to w dużej mierze spowodowane 18,3% wzrostem wskaźnika COVID w pierwszym kwartale (Q1). Tymczasem w pozostałej części roku odnotowano silną presję spadkową – w drugim kwartale wzrost wyniósł 7,93%, a w kwartałach trzecim i czwartym odpowiednio 4,9% i 4,0%. Wynikało to z szeregu czynników. Podczas gdy w I kwartale polityka fiskalna rządu koncentrowała się na działaniach, które umożliwiły gospodarce odbicie się od dna. Przez pozostałą część roku polityka ta była bardziej ukierunkowana na kwestie średnio- i długoterminowe, a jej realizacja przebiegała wolniej. W konsekwencji nastąpił spadek inwestycji.

Kwartalne tempo wzrostu PKB w Chinach (2020Q1 – 2021Q4)

 

Spośród środków średnio- i długoterminowych, te wdrożone w celu ograniczenia emisji dwutlenku węgla miały wpływ na ograniczenie produkcji w energochłonnych sektorach przemysłu. Ponadto ponowne pojawienie się wirusa i dotkliwy niedobór chipów półprzewodnikowych również przyczyniły się do presji spadkowej.

Problemy z eksportem w 2022 r.

Przewidujemy, że w nadchodzącym roku wzrost gospodarczy Chin wyniesie 4,5%-5%. Jest to niższy poziom niż docelowe 5,5%, najniższy od trzech dekad, ustalony przez rząd i opisany w tym miesiącu w Wall Street Journal. Szczególnie trudne warunki będą miały rynki eksportowe. Minister handlu Wang Wentao ostrzegł pod koniec lutego przed “ogromną presją związaną z utrzymaniem wysokiego wzrostu eksportu” po silnym okresie w zeszłym roku, kiedy to eksport został pobudzony przez wysoki popyt zagraniczny na produkty potrzebne do kontroli rozprzestrzeniania się wirusa COVID. Globalne warunki dla handlu zagranicznego w 2022 roku będą trudne, ponieważ nadal będą występować blokady łańcucha dostaw, ceny transportu pozostaną wysokie, a niedobory siły roboczej oraz rosnące ceny energii i towarów jeszcze bardziej skomplikują sytuację. Szczególne obawy Chin budzi wpływ, jaki na łańcuchy dostaw może mieć kryzys na Ukrainie. Ponadto kraj ten będzie musiał stawić czoła rosnącej konkurencji ze strony odradzających się gospodarek Azji Południowo-Wschodniej.