Raport awarii czyli jak uczyć się na błędach

146

Kolejną daną, po czasie zgłoszenia, jest czas przybycia technika na miejsce usterki. Tu też jest potencjał po poprawy wydajności. Pracując nad zmniejszeniem tego czasu wpływamy na redukcję MTTR czyli po polsku mówiąc czas trwania awarii jest krótszy. Długi czas oczekiwania na wsparcie może świadczyć między innymi albo o dystansie jaki technik musi pokonać między warsztatem UR a miejscem awarii lub też może wskazywać na za małe zasoby w strukturach UR (maszyny czekają na skończenie poprzedniej awarii). W obu przypadkach jest potencjał do poprawy.

CZAS ZAKOŃCZENIA

Choć może wydawać się to proste, są różne podejścia określające czas, w którym awaria została zakończona. Będzie to wynikało z interpretacji i podejścia czym jest awaria. Jedni liczą czas zakończenia awarii jako godzinę skończenia prac technika i „oddania” maszyny w ręce produkcji. Inni będą liczyć czas awarii aż do wznowienia procesu produkcji uwzględniając do tego czasy ustawień technologów, kalibracje i inne konieczne zadania jakie po awarii muszą być wykonane – nie koniecznie przez dział utrzymania ruchu. Każde podejście ma plusy i minusy. To jakie wybierzesz, zależy w dużej mierze od tego jak monitorujesz swój proces produkcyjny i jego anomalia. Najważniejsze jest tu Twoje podejście co zrobisz z tymi danymi.

RODZAJ AWARII

Podział awarii na kategorie typu hydraulika, pneumatyka, elektryka, mechanika pozwolą przy większych analizach obrać kierunek działań dla osób zajmujących się Prewencyjnym Utrzymaniem Ruchu. Wiedząc jaki tym awarii dominuje, możemy powziąć stosowne środki zaradcze. Wiedza taka pozwoli np. zaplanować kierunek odpowiednich szkoleń lub nawiązać współpracę z firmami, które są specjalistami w danej dziedzinie.

OPIS AWARII

Niesamowicie ważna część raportu. Jest niczym raport koronera miejsca przestępstwa. Osoba sporządzająca raport powinna być tą samą osobą (lub zespół) która usuwa awarię. Im więcej szczegółów tym lepiej. Będzie to szczególnie przydatne, gdy za kilka miesięcy będziemy chcieli wrócić do pewnych awarii. Poniżej przykład dwóch opisów.

Jeden ogólnikowy który niezbyt dużo nam mówi.

Awaria łożyska liniowego. Nastąpiło zużycie. Wymiana na nowe wraz z prowadnicą.

Drugi, może przejaskrawiony ale dostarczający wiele informacji a co za tym idzie dający możliwości przeciwdziałania.

Uszkodzenie wózka liniowego wraz z prowadnicą. Prowadnica była w złym stanie, posiadała wżery i rdzę. Sam wózek miał uszkodzone uszczelniacze. Luzy uniemożliwiały dalszą płynną pracę. Po demontażu wózka stwierdzono brak kulek oraz CAŁKOWITY BRAK SMARU!.

Jak widać na powyższych przykładach, sam opis ma znaczenie i ZAWSZE będzie wpływał na jakość działań osób zajmujących się analizą i prewencję.