W przemyśle nie masz co liczyć na pracę hybrydową

69

Przemysł wydaje miliardy na digitalizacje, a to wciąż za mało. Tylko co trzecia firma produkcyjna jest gotowa na elastyczny model pracy. W ciągu najbliższych 2 lat aż 9 na 10 firm planuje zainwestować w technologię, które mają wesprzeć hybrydową pracę. Co wstrzymuje transformację: źle alokowane budżety czy pośpiech?

Jak radzą sobie firmy produkcyjne ze stworzeniem hybrydowego środowiska pracy? Mówiąc eufemistycznie: mają strefy rozwoju. Nie jest to opinia analityków, a samych managerów z największych przedsiębiorstw z Ameryki, Europy i Bliskiego Wschodu, wynika z najnowszego badania Riverbed i Aternity.

Najważniejszy wniosek z badania jest taki, że tylko 34% decydentów biznesowych i 33% odpowiedzialnych za IT uważa, że są obecnie w pełni przygotowani do obsługi hybrydowego środowiska pracy. – A przecież oferowanie bezproblemowego hybrydowego środowiska pracy nie jest już miłym dodatkiem, ale raczej priorytetem biznesowym, ponieważ sektor produkcyjny stara się wyjść z pandemii” – zwracają uwagę twórcy raportu.

Dzięki pandemii dowiedzieliśmy się, że nawet sektor wytwórczy, gdy zostanie przyparty do muru może coraz mocniej wirtualizować stanowiska pracy, choć trzeba przyznać, że w głównej mierze wirtualizuje stanowiska kierownicze. Potrzebuje do tego jedynie odpowiedni ekosystem w postaci infrastruktury IT. Przez ostatnie dwa lata sytuacja przypominała gaszenie pożaru, dziś nadeszła pora na wdrożenie całych strategii, które skutecznie przeniosą biurka do sieci – zauważa Konrad Mrozowicz, Konsultant wdrożeniowy z BPSC.

Zdecydowana większość dyrektorów ds. zarządzania zasobami ludzkimi w sektorze produkcyjnym (96%) uważa, że hybrydowa struktura pracy może pomóc im w rekrutacji talentów i utrzymaniu konkurencyjności, a nieco ponad połowa (51%) decydentów biznesowych w branży produkcyjnej uważa, że po pandemii co drugi (50%) ich pracownik pozostanie przy pracy hybrydowej.

Jednak tylko jedna trzecia (33%) szefów IT w sektorze produkcyjnym stwierdziła, że ich obecna infrastruktura informatyczna jest w pełni przygotowana do sprostania wymogom długoterminowej pracy hybrydowej. W związku z tym 85% dyrektorów IT w sektorze produkcyjnym obawia się różnic w wydajności sieci i aplikacji dla pracowników hybrydowych lub zdalnych w porównaniu z pracownikami stacjonarnymi. Aby temu zaradzić, 92% dyrektorów odpowiedzialnych za IT i 88% dyrektorów biznesowych w branży produkcyjnej planuje w ciągu najbliższych 12-18 miesięcy zainwestować w technologię wspierającą pracowników hybrydowych.

– To dobry krok, co doskonale widać po wskaźniku eNPS obrazującym poziom satysfakcji pracowników. Z naszych badań wynika, że przed pandemią wynosił on w sektorze produkcyjnym -20,9, w ubiegłym roku wzrósł aż o 22,8 punktów. To efekt dostosowywania środowiska pracy do nowych wyzwań. W firmach, w których wprowadzono model pracy hybrydowej, poziom zadowolenia wśród pracowników jest znacznie wyższy niż w tych, które do tej koncepcji podeszły sceptycznie – zwraca uwagę Dorota Danieluk, Head of HR w firmie NTT.

Bieg z przeszkodami

Skoro więc konieczność cyfryzacji przemysłu nie podlega w opinii decydentów żadnej dyskusji, to co stoi na przeszkodzie wdrożenia technologii, zapewniających wirtualny dostęp do stanowiska pracy? Według dyrektorów IT w sektorze produkcyjnym, pięć największych przeszkód w przyjęciu zrównoważonego modelu pracy hybrydowej to:

  • zwiększone ryzyko związane z bezpieczeństwem (35%),
  • brak odpowiedniej technologii i sprzętu w biurze (30%),
  • zakłócenia technologiczne (28%),
  • brak odpowiedniej technologii w konfiguracji domowej (25%),
  • słaba wydajność sieci domowej/zdalnej (24%).

Dyrektorzy biznesowi w sektorze produkcji zgodzili się, że współpraca i budowanie wirtualnych relacji (31%) jest również jedną z ich największych barier w przyjęciu pracy hybrydowej w ich organizacji. Jednak 35% jako główny powód podało słabą wydajność sieci zdalnej.