Zawody inżynieryjne, które najbardziej opierają się kryzysom

86

Inżynierowie produkcji i procesu, automatycy i robotycy, specjaliści ds. elektrycznych i inżynierowie elektrycy, programiści i testerzy oraz inżynierowie odpowiadający za zarządzanie łańcuchem dostaw – to specjalizacje najbardziej oporne na kryzysy gospodarcze, wynika z najnowszych danych Bergman Engineering.

Z raportu „Kompetencje 4.0”, który na zlecenie Agencji Rozwoju Przemysłu przygotowało Stowarzyszenie „Miasta w Internecie” wynika, że specjalistów na rynku pracy i przemysłu można obecnie podzielić na dwie grupy, w zależności od formy wykonywanych obowiązków. W pierwszej znajdują się osoby realizujące zadania kreatywne, wymagające zindywidualizowanego podejścia, najczęściej związane z zarządzaniem technologiami. Natomiast druga grupa to pracownicy wykonujący prace rutynowe. Zgodnie z analizą Cedefop, do 2025 roku spadek zatrudnienia dotknie właśnie drugą z tych grup. Obok robotników przemysłowych, zaliczają się do niej także wykwalifikowani pracownicy rolni, urzędnicy i sprzedawcy.

Natomiast grupa zawodów wschodzących ciągle będzie rosnąć.

Dotyczyć to będzie głównie zawodów inżynierskich oraz specjalistów z sektora prywatnego biznesu, administracji, sektora ICT i naukowo-badawczego. Również umiejętności cyfrowe sensu stricto, związane z pracą w otoczeniu cyfrowych aplikacji i narzędzi, stanowić będą podstawę do rozwoju dla osób pracujących we wszystkich zawodach wschodzących – cytuje opracowanie ARP Tomasz Szpikowski, prezes Bergman Engineering.

TOP 5 stanowisk inżynierskich, które są najbardziej oporne na kryzysy

Choć pandemia spowodowała zawirowania na rynku pracy, z obserwacji Bergman Engineering wynika, że są specjalizacje inżynierskie wyjątkowo oporne na kryzysy gospodarcze. To także sektor, w którym ma nastąpić duży wzrost zatrudnienia – w Polsce zatrudnienie inżynierów ma zwiększyć się o 20%, w Europie – o 12%.

  1. Inżynier produkcji/procesu w działach technologii przemysłowej (szczególnie w takich sektorach, jak FMCG i farmacja). – Z naszych danych wynika, że walka o kandydata trwa do końca. Aż 80% kandydatów, którzy na przestrzeni ostatnich miesięcy chcieli przejść do innej firmy, otrzymało kontroferty od swoich pracodawców – tłumaczy Tomasz Szpikowski.
  2. Automatyk i robotyk w dziale utrzymania ruchu (szczególnie w branży FMCG i farmacja). Zgodnie z danymi Bergman Engineering, wzrost rekrutacji na tego typu stanowiska wzrósł w ciągu ostatnich lat o 50%.
  3. Specjalista ds. elektrycznych i inżynier elektryk. – Tylko w ciągu ostatniego roku wzrost zapytań na rekrutację specjalistów z tego obszaru sięgnął 200%. Na rynku pracy jest tak niewielu tego typu ekspertów, że ich pozycja jest praktycznie „nietykalna” – tłumaczy Szpikowski.